Lubimy narzekać na finanse

Mówi się, że Polacy to naród, który lubi narzekać na swoją sytuację i mówić jak bardzo jest źle. Jednak przyglądając się sytuacji na rynku pracy, trudno nie narzekać. Ciągle wzrastające bezrobocie wśród ludzi młodych nie mających szansy na podjęcie pracy i odkładanie składek na przyszłość. Sytuacja nie jest optymistyczna. Nawet osoby po ukończeniu studiów nie mają pracy, która dawałaby godziwe warunki i liczyła się do starze pracy. Młodzi pracują na umowy o dzieło lub umowy zlecenie, które pozbawiają świadczeń socjalnych i nie zawierają składek emerytalnych. W jaki więc sposób młodzież ma zapracować na emerytury i mieć środki do życia. Na to pytanie odpowiedzi brak, a stopa bezrobocia zamiast maleć wzrasta. Żyjąc z dania na dzień nie myślimy o przyszłości. Bardzo trudno zdobyć pracę, która oferowałaby zatrudnienie na umowę o prace i pakiet świadczeń socjalnych. Póki co wszelkie zmiany mające pomóc idą w złym kierunku, a sytuacja młodych osób jest nadal taka sama nic więc dziwnego, że młodzi w ogóle nie myślą na temat przyszłej emerytury, Oszczędzać można także samemu, jednak kto chciałby całe życie odmawiać sobie wszelkich przyjemności odkładając na emeryturę, której można nie doczekać. Zdecydowanie łatwiej i spokojniej jest życie dniem doczesnym nie tracąc snu z powiek, co będzie za kilkadziesiąt lat.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.